niedziela, 28 lutego 2016

Bloomin' Marvellous | British Rose range from The Body Shop

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

Ever since I remember I’ve been trying to find a perfect rose scent… and looks like I’ve finally found it in TheBody Shop! They have just launched a new range – British Rose – and it’s Bloomin' Marvellous. I mean: literally! Although I’ve already given you a small sneak peek on my Instagram, let me introduce you to this heavenly-smelling goodies!
* * *
Odkąd sięgam pamięcią zawsze starałam się znaleźć idealny zapach róży, takiej prawdziwej, prosto z ogrodu… i chyba w końcu mi się udało! The Body Shop właśnie wypuścił nową linię – British Rose – i jej różany zapach jest wprost zniewalający! W prawdzie podzieliłam się już z Wami małą zapowiedzią na moim Instagramie, ale pozwólcie, że poświęcę tę notkę, by zapoznać Was z tymi rajskimi klimatami.


Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

Imagine the most amazing rose fragrance there could possibly be… An absolute paradise, right? Well, this is exactly how the new British Rose range from The BodyShop smells like! If you’re a rose lover just like me, you would probably want to dive into the ocean of this heavenly scent straight away… and this is something that The Body Shop is encouraging us to do, by introducing the range as the one “for petal-soft skin you’ll want to show off”.
* * *
Wyobraźcie sobie najwspanialszy zapach róży jaki tylko mógłby istnieć… Absolutny raj, prawda? Pewnie teraz nie zdziwicie się, jak wyznam, że dokładnie tak w moim odczuciu pachnie nowa linia British Rose od The Body Shop. Jeśli tak jak ja jesteście miłośnikami różanych woni, to prawdopodobnie od razu chcielibyście zanurzyć się w oceanie tego niebiańskiego zapachu... I właśnie do tego zachęca nas producent, obiecując „(…) gładką jak płatki róży skórę, którą będziesz chciał(a) odsłonić”.

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

The range has launched in the year of The Body Shop’s 40th anniversary and what really hooked me, is the fact that the roses are hand-picked, air-dried and infused on-site into fresh mountain water. I wish I could spend a day at the farm in Herefordshire where the beautiful blooms are growing! Maybe one day, who knows...
* * *
          Co ciekawe, w tym roku The Body Shop obchodzi swoją 40-tą rocznicę, dlatego postanowili uczcić ten fakt, wypuszczając nową linię British Rose. Jednak to, co w mojej opinii najbardziej zasługuje na uwagę, jest sposób, w jaki odbywa się proces ekstrakcji: po starannej, ręcznej selekcji kwiatów, róże są suszone i połączone z górską wodą, co pozwala na zachowanie ich esencji. Cudownie byłoby spędzić dzień na farmie w Herefordshire, gdzie te wspaniałe kwiaty są uprawiane. Kto wie,  może pewnego dnia to marzenie się spełni…

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

Bloomin-Marvellous-British-Rose-The-Body-Shop

There’re 8 products in the body range, starting from £4 for hand cream or exfoliating soap, up to £20 for Eau de toilette. There're also 3 additional gift sets perfect for upcoming Mother's Day. Don't know how about you, but this is something I would love to treat not only my lovely Mum, but of course myself as well - so far it's my fave range from The Body Shop! Is there any chance they can beat that with the future launches? Let's wait and see... ;)

         W skład linii pielęgnacyjnej wchodzi 8 produktów, a ich ceny mieszczą się  w przedziale od £4 za krem do rąk lub złuszczające mydełko, do £19 za wode toaletową. Dodatkowo dostępne sa również 3 zestawy, które idealnie się sprawdzą jako prezent na Dzień Mamy (tutaj w UK Dzień Mamy przypada na 6-go Marca, więc o wiele wcześniej niż w Polsce). Nie wiem jak Wy, ale ja nie tylko obdarowałabym nimi moją Najukochańszą Mamę, ale sama też nie pogardziłabym takimi dobrodziejstwami - jak do tej pory jest to moja ulubiona linia od The Body Shop! Jest szansa, że wypuszczą w przyszłości jeszcze coś lepszego? Poczekamy, zobaczymy... ;)


Would you like to get your hands on this range? Let me know which of the products intrigues you the most!
* * *
No to jak, kto z Was chciałby położyć swoje łapki na produkty z tej linii? Dajcie znać w komentarzu, który z nich najbardziej Was zaintrygował.

xx
Gosia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz