poniedziałek, 9 grudnia 2019

Co z moim planerem? + Miesięczny planer do pobrania



Nie tak dawno wyjawiłam mój sekret i największe marzenia: mam zamiar stworzyć planer idealny! Tak, celowo napisałam idealny, bo mam wizję i oczami wyobraźni już widzę, jaki on będzie cudowny i jaką furorę zrobi wśród kobiet. Oj mamuniu, to będzie istny sztos! Zanim to jednak nastąpi i mój własny produkt fizyczny ujrzy światło dziennie, a Ty dorwiesz go w swoje łapki, muszę przejść bardzo długą i niełatwą drogę, która wymaga pracy, czasu, pieniążków, a przede wszystkim cierpliwości. Na szczęście determinacji mam tyle, że mogłabym obdarować nią całą blogosferę (no full wypas!), ale dziś mam dla Ciebie inny prezent - uniwersalny planer do pobrania. :)

sobota, 30 listopada 2019

Jedna prosta metoda, dzięki której każdy Twój prezent będzie trafiony


Do Świąt pozostał niecały miesiąc - dla jednych AŻ miesiąc, ale dla większości osób zdecydowanie TYLKO tyle. Lista rzeczy do zrobienia przed przerwą świąteczną jest długa (ja mam jeszcze sporo tych zadań do odhaczenia), a przecież jest jeszcze druga bardzo ważni lista, o której nie możemy zapomnieć - lista prezentów! Jeśli co roku zadawanie sobie pytania “Co mam kupić pod choinkę?!” spędza Ci sen z powiek, to koniecznie poznaj mój sposób na kupowanie zawsze trafionych upominków.


niedziela, 24 listopada 2019

W końcu wyjawiam mój głęboko skrywany SEKRET


follow-me-to-more-than-my-passion

Właśnie mam zamiar wyjawić mój głęboko skrywany SEKRET. Sekret, ale zarazem ogromne marzenie, które w końcu postanowiłam spełnić. Nie pisnęłam słówka ani na Instagramie, ani na Facebookowym fanpejdżu. Jest jednak pewna grupa osób, która już wie i Ty też zaraz do niej dołączysz.

środa, 13 listopada 2019

Myślisz o przeprowadzce do Londynu? Nie wiesz czego się spodziewać? Tu znajdziesz 22. obserwacje z 5 lat życia w Londynie

london-magnes


Kiedy mówię komuś, że mieszkałam w Londynie, od razu pojawiają się pytania m.in: Jak wygląda tam życie? Czy warto się tam przeprowadzić? Jak z pracą? Czy mi się podobało? Dlaczego się wyprowadziłam? I tak dalej… Jeśli spytasz mnie o moje ogólne wrażenie, to zdecydowanie odpowiem, że Londyn jest cudowny, ale jest wiele aspektów, na które zwróciłam uwagę w trakcie mojego ponad 5-letniego życia w tym mieście. Jeśli rozważasz przeprowadzkę do Londynu, to koniecznie czytaj dalej, bo możesz się troszkę zdziwić.

wtorek, 5 listopada 2019

Tego powinni nauczać w szkole, co daje ponowne czytanie książek i rozmowa z sex coachem, czyli: Znalezione W Sieci #1

znalezione-w-sieci


Z ręką na sercu, przyznasz ile czasu spędzasz online? Bo ja dużo. Nawet za dużo. Tłumaczę sobie, że jako osoba blogująca, działająca w social media i planująca swój biznes online jestem usprawiedliwiona, ale wiem, że powinnam ten czas lepiej wykorzystać. Z drugiej strony, gdyby nie to moje spędzanie czasu online, nie byłoby dzisiejszych “ZNALEZIONYCH W SIECI”, które dla Ciebie przygotowałam.

czwartek, 31 października 2019

Subtelnie mówię F*CK


subtelnie-mowie-fuck

Książka tak popularna, że chyba nie trzeba jej przedstawiać. Zaintrygowana tytułem, który przemówił do mnie błyskawicznie, sięgnęłam po nią z dobrze mi znanym uczuciem podekscytowania, które pojawia się za każdym razem, na widok nowej i intrygującej lektury. Moja pierwsza myśl: “Może w końcu nauczę się, jak przestać się przejmować opinią innych osób na mój temat?”. Dwie minuty później, już byłam poza księgarnią, trzymając w rękach książkę z mocno pomarańczową okładką.

środa, 23 października 2019

10/30 - czyli moja życiowa misja


moja-misja-more-than-my-passion


W minioną niedzielę przeżyłam swój pierwszy raz. Pierwszy raz poprowadziłam LIVE na Instagramie i Facebooku - ja, kobieta, która jak ognia unikała zawsze kamer, pozowania do zdjęć. Kobieta, która mając przed oczami swoje fotografie, krzywiła się i zaczynała wyliczać powody, dla których poszczególne zdjęcia powinny zostać wyrzucone, skasowane i zapomniane. Kobieta, która miała zbyt duże kompleksy, by zaakceptować siebie taką, jaka jest. Kobieta, która kilka miesięcy temu skończyła 30 lat… i czuje się jak nowonarodzona!

środa, 16 października 2019

Moje 20 przed 2020 - czyli zadania na ostatni kwartał roku


cele-na-ostatni-kwartal-roku


Ostatni kwartał roku już dawno temu się zaczął, a to oznacza, że pozostało mi mało czasu na realizację moich planów i celów, które rozpisałam sobie początkiem Stycznia 2019. Nie mam zamiaru zmarnować tych 2 i pół miesięcy, dlatego przygotowałam sobie listę “20 przed 2020”, żeby zakończyć ten rok z uczuciem produktywności i szczęścia. :)

poniedziałek, 7 października 2019

CARPE DIEM, czyli przejmuję kontrolę nad swoim szczęściem


Codziennie rano gdy się budzę, wieczorem gdy idę spać i kilka razy w ciągu dnia, zatrzymuję się myślami na naszej aktualnej sytuacji i warunkach, w jakich teraz żyjemy, żeby podziękować Bogu i losowi, za to gdzie nas zaprowadzili. Przesłanie na dziś to moje motto: bądź wdzięczna!

poniedziałek, 30 września 2019

5 artykułów, które zmotywują Cię do zmian



Nastała kalendarzowa jesień, przed nami już ostatni kwartał roku, a to oznacza, że wielu z nas będzie niezadowolonych ze stopnia realizacji swoich noworocznych postanowień. A ponieważ sama mam z tym problem, postanowiłam zebrać w jednym miejscu 5 moich artykułów z bloga, które być może zainspirują i Was do wprowadzenia pozytywnych zmian w życie jeszcze przed Nowym Rokiem. :)

poniedziałek, 23 września 2019

Tutaj życie toczy się wolniej: Walencja | Hiszpania


Niech mnie ktoś uszczypnie! Wrzesień powoli się kończy, kalendarzowa jesień już się rozpoczęła, a ja zamiast martwić się nadchodzącym spadkiem nastroju (jak to co roku o tej porze u mnie bywa) i stresem związanym z powrotem do pracy po rocznym macierzyńskim, wygrzewam się właśnie w słoneczku w samym środku jednego z najpiękniejszych parków, jakie istnieją na Świecie, jednocześnie pisząc dla Was ten tekst i myślę sobie: Gocha, Ty szczęściaro!

niedziela, 15 września 2019

Praca w korpo, najważniejszy awans w życiu i kim jest moja Szefowa



Ile mostów musimy pokonać w życiu, żeby znaleźć się w miejscu, w którym docelowo chcemy być? Bardzo często zbytnio fiksujemy się na samym rezultacie, zapominając, że sam proces ma ogromne znaczenie i może dostarczyć nam większej radości i satysfakcji, niż osiągnięcie założonego celu. Proces może trwać tygodniami, miesiącami, latami, a my często nie potrafimy czerpać radości z dążenia do celu. Bardzo filozoficznie pojechałam, co? Ale do rzeczy Małgorzato!

wtorek, 10 września 2019

Mam romans i nie kryję się z tym!


Tak, dobrze przeczytaliście: w końcu się przyznaję, że mam romans i dobrze mi z tym. Nie będę się z tym ukrywać, bo sam mój mąż zaproponował mi taką opcję. Sama widzę, że on też nie ukrywa się ze swoim romansem. I chyba żyjemy w jednym trójkącie, bo imię ma to samo: Walencja!

środa, 31 lipca 2019

Po Co Ci Te Wszystkie Rzeczy?!




2 tygodnie, 3 osoby i 3 pokoje. Do naszej wyprowadzki z Londynu pozostało tak niewiele czasu, a tu trzeba zapakować 3 osoby i ich przedmioty rozsiane po 3 pokojach (nie wliczając dwóch łazienek i kuchni) - szkoda tylko, że nie ma szans na zmieszczenie się w 3 walizkach. Rozglądam się po mieszkaniu i myślę sobie: po co Ci te wszystkie rzeczy?!

czwartek, 25 lipca 2019

5 Lekcji Od Rocznej Córeczki

5-lekcji-od0rocznej-coreczki


Siedzę właśnie w kawiarence, z dala od domu i matczynych obowiązków. Specjalnie wyszłam odpocząć, dokończyć pisać tekst na bloga, który już wczoraj zaczęłam. Jeśli również jesteście Mamami, lub czytaliście mój wcześniejszy post, to z pewnością wiecie, że paradoksem Matek jest tęsknota za dziećmi, jak tylko samotnie opuszczą swoje 4 ściany, zostawiając Maluchy za drzwiami. A skoro jest i tęsknota, to warto wykorzystać okazję i pozwierzać się ze swoich odczuć. Tym razem mam dla Was kilka moich przemyśleń z roli ucznia i lekcji, jakie otrzymałam od wspaniałej nauczycielki - Agatki, mojej niespełna rocznej Córeczki.

poniedziałek, 8 lipca 2019

Kiedy ‘KUPA’ staje się głównym tematem rozmów, czyli 10 niewygodnych prawd o macierzyństwie



Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że będę w przyszłości poruszać tematy parentingowe na blogu, to bym się popukała w czoło i zaśmiała w twarz. A teraz? Po prawie 11-tu miesiącach życia z Maluszkiem, aż się prosi, żebym wtrąciła swoje trzy grosze na ‘dzieciowe’ tematy. Chciałabym móc Wam teraz napisać, że macierzyństwo to czysta sielanka i nic tylko dzieci robić, ale nie mam zamiaru mydlić Wam tu oczu i ściemniać, że wszystko jest takie idealne. Wręcz przeciwnie, jest wiele aspektów, które chciałybyście przemilczeć lub wyprzeć ze świadomości, bo zakłócają Wam wypracowany już przez Was wizerunek samych siebie i które najchętniej chciałybyście ukryć przed światem - albo przynajmniej przed tą Zośką z Facebooka, która uwielbia ploteczki i ich rozpowszechnianie. To co, jesteście gotowane na zmierzenie się z rzeczywistością?

niedziela, 16 czerwca 2019

Wyznania Matki Polki: O wielkich zmianach w naszym życiu i o tym, jak umiem już pokazać środkowy palec




Godzina 15:08, ja wciąż w piżamie siedzę przed laptopem, na kolanach córeczka, którą właśnie karmię z butelki, a w tle słucham fragmentu ebooka You Are a Badass: How to Stop Doubting Your Greatness and Start Living an Awesome Life’. Nie wiem czy to te słowa, czy ten głos, czy mieszanka obu, ale kilka minut i nagle BOOM. Takie głośne, potężne BOOM!!! Ręce zaczęły mnie aż swędzieć od chęci spisania, tego, co właśnie się wydarzyło w mojej głowie. A ona krzyczała: ‘Pisz kobieto, no pisz!’ No więc zaczęłam pisać... jedną ręką.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Perfectly Imperfect? | W 2019 Stawiam Na Nieperfekcyjność




When I set up this blog and started writing my first posts I really wanted them to be perfect. I’ve been doing a lot of research from the very beginning, planning carefully what exactly I want to say, making sure there’re no mistakes – not to mention I just started improving my English writing skills so the struggle was real. Instead of writing in Polish (as a Polish native speaker) which is easier, I got out of my comfort zone and started writing in a foreign language, so the whole process wasn’t as smooth as I would like it to be. I was giving up very easily, because I really believed that readers like only perfect articles – especially with interesting introduction and brilliant ending. And it didn’t have to be like this at all!

*  *  *
Kiedy założyłam tego bloga i zaczęłam publikować pierwsze posty, każdy tekst musiał być dopracowany co do najmniejszego szczegółu. Od początku długo się przygotowywałam, robiłam dokładny research, poprawiałam sto razy – nie wspominając już o moim dokształcaniu się w sprawnym pisaniu po angielsku i wielu błędach językowych po drodze. Zamiast zacząć pisać najpierw po polsku, od razu postawiłam sobie wyżej poprzeczkę i mobilizowałam się do prowadzenia bloga w obcym języku, więc nie szło mi to tak sprawnie, jak bym chciała. Łatwo się poddawałam, bo odgórnie sobie założyłam, że tylko wypieszczone teksty będą się podobać. Najlepiej takie z angażującym wstępem i błyskotliwą puentą na zakończenie. A wcale tak nie musiało być!