środa, 16 października 2019

Moje 20 przed 2020 - czyli zadania na ostatni kwartał roku


cele-na-ostatni-kwartal-roku


Ostatni kwartał roku już dawno temu się zaczął, a to oznacza, że pozostało mi mało czasu na realizację moich planów i celów, które rozpisałam sobie początkiem Stycznia 2019. Nie mam zamiaru zmarnować tych 2 i pół miesięcy, dlatego przygotowałam sobie listę “20 przed 2020”, żeby zakończyć ten rok z uczuciem produktywności i szczęścia. :)


Z pomocą przyszła mi Kasia z bloga worqshop, która zainspirowała mnie swoją listą “20 przed 2020” (w tym artykule opisuje to na swoim przykładzie). A już po stworzeniu listy dowiedziałam się, że Ewelina Mierzwińska stworzyła taką listę 2 lata temu! Czemu ja na to wcześniej nie wpadłam? ;)

Kasia wspomina na swoim blogu, jak się do tego zabrać. Przede wszystkim, to wspaniała okazja, żeby zabrać się za zadania, które się odwlekało w czasie - zarówno te zawodowe, jak i prywatne. Z jej artykułu dowiecie się, w jaki sposób stworzyć sobie taką listę zadań na ostatni kwartał roku poprzez odpowiedzenie sobie na kilka istotnych pytań.

kasia-worqshop-ostatni-kwartal-cele

Zdjęcie z Kasi bloga worqshop.pl

Moja lista zadań na ostatni kwartał roku

– 20 rzeczy do zrobienia przed 2020:


PRYWATNE

1. Przeczytać/przesłuchać 10 książek


Od kilku lat, wraz z początkiem stycznia i spisywaniem planów rocznych, wyznaczam sobie cel przeczytania 24 książek - po 2 na każdy miesiąc. W 2018 nie było z tym problemu, szczególnie, że byłam w ciąży i w trzecim trymestrze nadrobiłam lektur za pół roku. W tym roku sytuacja się zmieniła, bo mam w domu roczną córeczkę i opieka nad nią wymaga sporo czasu, dlatego czasu na moje przyjemności jest już mniej. Choć na ten moment przeczytałam dopiero 14 książek, to za bardzo kocham czytać, żeby zrezygnować z tego celu i nie spróbować zakończyć rok z 24 książkami na koncie.

2. Hiszpański na poziomie podstawowym

Pierwsze podejście miałam na macierzyńskim, ale niestety opieka nad maluszkiem była ważniejsza. Minął ponad miesiąc, odkąd jesteśmy w Hiszpanii, a ja niewiele hiszpańskiego umiem i byłoby głupie nie wykorzystać aktualnych warunków do poćwiczenia rozmowy z mieszkańcami Walencji. Pod jednym z ostatnich zdjęć na Instagramie, wspominałam o mojej nauce języka i pomyśle na przemycaniu Wam hiszpańskim słówek lub zwrotów w każdym poście na moim Instagramie. co Wy na to?

3. Nawyk ćwiczenia 5x w tygodniu

Odkąd wyprowadziliśmy się w sierpniu z Londynu, zaniedbałam aktywność fizyczną. Zawsze potem ciężko jest mi powrócić do regularnych ćwiczeń, ale jak się już zdecyduję na ten krok, to zawsze z pomocą przychodzi mi Jillian Michaels i jej 30 Day Shred - wystarczy kilka dni z jej programem, a ja już nie wyobrażam sobie dnia bez treningu z nią.

4. Przerobić kursoksiążkę Oli Budzyńskiej o asertywności

Odkąd pamiętam, zawsze miałam problem z asertywnością, ale nie próbowałam tego zmienić. Dopiero zbliżając się do 30-tki, uświadomiłam sobie jak negatywnie wpływa to na moje życie i że najwyższy czas się z tym uporać. Cudownym zbiegiem okoliczność Ola Budzyńska, znana jako Pani Swojego Czasu, wydała kursoksiążke “Asertywność i pewność siebie”. Nawet się nie zastanawiałam i kupiłam od razu - teraz tylko muszę przepędzić mojego wewnętrznego prokrastynatora, który jeszcze nie zabrał się do roboty.

kursoksiazka-asertywnosc-pani-swojego-czasu

Zdjęcie ze trony Oli paniswojegoczasu.pl

5. Wrócić do spania przed północą

Odkąd jesteśmy w Hiszpanii i oboje z M. nie pracujemy, oboje zajmujemy się Agatką na zmianę, a przez to co drugi dzień mogę sobie pospać dłużej. To jednak negatywnie wpłynęło na godzinę, o której kładę się spać, i nie jest to wcześniej niż przed 2:00. Najbardziej odpowiadało mi chodzenie spać między 23:00, a północą i przesypianie 8h, dlatego koniecznie muszę wrócić do tego rytmu. Koniecznie!

6. Wypróbować 6 nowych przepisów kulinarnych


Będąc na macierzyńskim, nie miałam za bardzo czasu na eksperymentowanie w kuchni i zawsze kończyło się na jakimś sprawdzonym przepisie. Na szczęście teraz mam wspaniałe warunki, do wypróbowania czegoś nowego, dlatego obiecałam sobie, że poszukam i wypróbuje 6 nowych i fajnych przepisów - po 2 na każdy miesiąc. Macie coś do polecenia? :)

7. Czas we dwoje, bez Agatki

Ponieważ od 1-go września mieszkamy w Hiszpanii tylko we trójkę, bez rodziny czy przyjaciół, to nie możemy sobie pozwolić na samotne wyjścia z domu, zostawiając Agatkę pod czyjąś opieką. Na szczęście w listopadzie odwiedzi nas Rodzina, więc postaramy się wykorzystać okazję na randkę we dwoje poza domem.



DIGITAL

8. LIVE na Instagramie

Ten punkt jest właśnie w trakcie realizacji. Kilka dni temu ogłosiłam w relacjach na moim Instagramie, że mój pierwszy w życiu LIVE poprowadzę już w najbliższą niedzielę 21.10 o 21:00. Powtórkę będziecie mogli obejrzeć jeszcze w poniedziałek, a jak mi się spodoba, to kolejny LIVE zaplanuję na wieczór dniu powszednim.

9. Social Media / digital detox

Cześć, jestem Gosia … i uzależniona jestem od social media. Wstyd się przyznać, ale zbyt dużą ilość czasu spędzam na Instagramie, który uwielbiam (do tego dochodzi edycja zdjęć). Często wpadam też w otchłań YouTube’a, na którym jeszcze nie tak dawno traciłam rachubę czasu. Do tego wszystkiego doszła jeszcze moja nowa grupa na Facebooku “Biorę szczęście w swoje ręce” i jestem zbyt podekscytowana, by co chwilę tam nie zaglądać. Żeby nad tym zapanować, zaplanowałam sobie social media detox - na razie raz na tydzień, w soboty, ale moim celem jest dziennie ograniczenie czasu na social media do minimum i tylko w wyznaczonych blokach czasowych. Na pewno podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami w Nowym Roku.

10. Rozpocząć Nowy Rok z czystą przeglądarką

Również i tu wstyd się przyznać, ale należę do grupy osób, która w swojej przeglądarce internetowej ma cały czas pootwieranych nieskończoną ilość kart. Specjalnie policzyłam je teraz i jest ich równo 50! Miałam już wiele podejść, by z tym walczyć i raz na jakiś czas udaje mi się wszystko pozamykać. I właśnie z taką JEDNĄ “czystą kartą”, chcę zakończyć rok 2019 i powitać nowy 2020 rok.

11. Uporać się z nieprzeczytanymi mailami

Niestety cierpię na FOMO (ang. fear of missing out) i jeśli dostaję interesującego maila, a nie mogę lub nie muszę na niego zareagować w tej samej chwili, to oznaczam go jako nieprzeczytany… i potem już zapominam, by do niego powrócić, by zrobić z nim porządek. Moim celem jest zrobienie mailowych czystek i rozpocząć Nowy Rok z Inbox Zero.

12. Założyć grupę na Facebooku


Ten punkt już zrealizowałam w trakcie pisania tego tekstu. W mojej głowie zrodził się pomysł na utworzenie grupy na Facebooku i byłam zbyt podekscytowana, żeby zostawić to na kiedy indziej. Działałam pod wpływem flow, dzięki temu poszło szybko, sprawnie i mogę już odhaczyć jeden punkt z listy. A do grupy “Biorę szczęście w swoje ręce” serdecznie zapraszam. :)

biore-szczescie-w-swoje-rece


BLOG

13. Minimum 4x post na blogu, po 1x na tydzień
Muszę przyznać, że teksty na blogu pojawiają się raz w tygodniu dopiero od września i bardzo chciałabym tę tendencję utrzymać. Z jednym wyjątkiem: zależy mi, żeby wypracować sobie jeden określony dzień, w który systematycznie, co tydzień publikuję nowy wpis. Dzięki temu ja mam deadline i nie odkładam pisania na później, a Wy wiecie, w który dzień spodziewać się nowego tekstu.

14. Aktualizacja sekcji “O mnie” na blogu

Jeśli zaglądnięcie do zakładki “About me”, to zobaczycie tekst pisany po angielsku, który powstał wraz z założeniem bloga w 2014 roku. Od tego czasu wiele się zmieniło, a szczególnie to, że nie piszę już po angielsku, a po polsku. Cały czas odwlekam zabranie się za to, no ale już najwyższy czas zaktualizować tę sekcję, no nie?

15. Uruchomić newsletter

Zdaję sobie z tego, że obserwujecie mnie w różnych miejscach i bardzo często preferujecie tylko jedno. Nie chciałabym, żeby coś Wam umknęło, dlatego od jakiegoś czasu rozkminiam założenie newslettera, dzięki któremu moglibyście być na bieżąco z moimi działaniami i dostawać maila (1-2 na miesiąc) z podsumowaniem ostatnich tygodni.

16. Weekly Planner i Social Media Planner do druku

A skoro mowa o newsletterze. Bardzo cenię czas, jaki mi poświęcacie i Wasze zainteresowanie, dlatego nie byłabym sobą, gdybym nie dała też czegoś od siebie w zamian. Szykuję dla Was kilka niespodzianek do pobrania, w zamian za zapisanie się do newslettera. Takie moje małe podziękowanie, a zarazem coś, co posłuży Wam na dłużej.

17. Nowy szablon bloga

To, jak wygląda teraz mój blog, to rezultat mojej zabawy z googlowaniem kodów html (na których kompletnie się nie znam), tworzeniem grafik w Canva, a przede wszystkim - mojej metody prób i błędów. Bardzo zależało mi, by założyć bloga sama, od podstaw - i się udało! Blog przeszedł już zmianę nazwy i zmianę logo (też Gosia-Samosia robiła wszystko sama), a teraz przyszedł czas na zaktualizowanie szablonu, który nada mu świeżości i będzie spójny z moimi działaniami w social media.

more-than-my-passion-logo


PLANOWANIE I DZIAŁANIE

18. Asana


Coraz więcej osób online trąbi o korzyściach z korzystania z Asany. Najpierw nasłuchałam się o tym narzędziu u Pani Swojego Czasu, ale dopiero tekst Kasi z bloga worqshop.pl, wyjaśniający, jak jej - blogerce/influencerce i Mamie - Asana usprawniła pracę i jakie  czerpie z niej korzyści, postanowiłam nie zwlekać dłużej i wypróbować to w najbliższym czasie. 


Asana przeznaczona jest do zarządzania projektami, planowania i realizowania celów/zadań, tworzenia wpisów na bloga opartych na kalendarzu publikacji, checklisty do powtarzalnych projektów/zadań, przechowywanie pomysłów, itd. Jest to również świetne miejsce do pracy grupowej i delegowania zadań, ale o tym to się przekonam dopiero w dalszej przyszłości.




19. Podsumowania 2019

Jak najlepiej zakończyć rok? Rozliczając się przed sobą z wyznaczonych celów, ukończonych projektów i zadań. Oprócz ogólnego podsumowania, w tym roku skupię się również na liście zadań, która właśnie w tym momencie powstaje, czyli “Moje 20 przed 2020.


20. Zaplanować I kwartał 2020 na blogu i social media

Chociaż nie da się w 100% zaplanować dokładnie wszystkiego na pierwszy kwartał roku, to chcę zrobić sobie szkic harmonogramu publikacji na poszczególne tygodnie od Stycznia 2020 do końca Marca 2020. Bardzo często jakiś pomysł rodzi się w mojej głowie w niespodziewanym momencie i nie może czekać na odłożenie go na później, ale działanie z harmonogramem da mi poczucie bezpieczeństwa i zdecydowanie usprawni pracę.


I co myślisz? Jest to realne do wykonania? Pół miesiąca mam już za sobą, ale jak widzisz, już zaczęłam działać. A Ty? Jakie masz cele do zrealizowania przed Nowym Rokiem? Gorąco Cię zachęcam, do stworzenia swojej listy - z przyjemnością się z nią zapoznam, jeśli oznaczysz @morethanmypassion na Instagramie lub pochwalisz się na moim facebookowym fanpage’u.


Ściskam mocno,
Gosia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz